Złoto pewną inwestycją?
W dzisiejszym wpisie nawiążę do ostatniego komentarza pod jednym z moich wpisów na blogu:
“Tylko te 20% złota to jest swego rodzaju ubezpieczenie od sytuacji w której Państwo i Firmy mówią:
Przepraszamy ale tymi papierkami zwanymi obligacjami to możecie się Państwo podetrzeć:)
Akcje lecą na łeb i jedyne co nam zostaje to właśnie to przereklamowane w TV złoto:)”
Tak naprawdę nie ma żadnej pewnej inwestycji. Nie ma inwestycji, w którą wrzucisz kapitał i zawsze, w każdych warunkach przyniesie Ci określony zysk. Gdyby coś takiego istniało, wszyscy ludzie byliby miliarderami.
Firmy (w tym banki) upadają, państwa upadają. Nawet srebro czy wreszcie złoto, które media tak lubią przytaczać jako przykład super bezpiecznej inwestycji pozbawionej jakiegokolwiek ryzyka notuje wahania swojej wartości. Nawet na złocie można stracić.
Jeżeli spojrzymy na wykres złota w długim okresie to wzrost wartości nie jest zbyt rewelacyjny. Kilka procent zysku rocznie to średni jak dla mnie zarobek.
Oczywiście można było więcej zarobić inwestując aktywnie (kupując w dołkach i sprzedając na szczytach), ale… równie dobrze można inwestować aktywnie na akcjach czy kontraktach i także dużo zarobić.
Pewnie zastanawiasz się do czego zmierzam. Czy wobec tego w ogóle warto inwestować?
Jak najbardziej warto inwestować, ale pamiętaj o tym, że nie ma i nie będzie maszynki do robienia milionów bez Twojego wkładu pracy. Żeby dobrze zarabiać na swoich inwestycjach musisz w to włożyć swoją pracę, cały czas opiekować się swoim kapitałem i kontrolować swoje inwestycje.
Pozdrawiam!
Robert Kajzer
Brak komentarzy.

